Niefart przedmurza

March 27th, 2009

Walka cywilizacji? Nie, żadnej wojny nie ma. Aliści także Samuel Huntington, którego uwielbiamy powoływać się i przywoływać, nie mówił o wojnie, właśnie o "zderzeniu" cywilizacji. I w tym wypadku pył rację. To wypadek widzimy gołym okiem. Więcej, podróżując, czujemy na własnej skórze. Nie przed chwilą w owym czasie, podczas gdy za zachowania uważane u nas za normalne kędyś w Azji lub Afryce ryzykujemy linczem albo więzieniem. Basta zaczekać pod ręką odprawie paszportowej w dowolnym kraju czarnej Afryki, by skaptować się, że okres w tamtym miejscu płynie w przeciwnym razie. Czy też poczęstować się wędrówki przy prąd na chodniku w Tokio?