Olimpijski samokontrola

October 16th, 2008

Zauważyliście Państwo reakcję polskich sportowców na olimpijskie klęski? W czasie, kiedy reprezentanci innych nacji wściekają się, płaczą, przepraszają swe narody, nasi reprezentanci rozkładają w szerokim zakresie ręce i spokojnym tonem obwieszczają: "No cóż, inni byli po prostu lepsi". I - o dziwoląg - jakkolwiek nie potrafię się z tego powodu na nich wściekać.

Niefart przedmurza

March 12th, 2009

Konflikt zbrojny cywilizacji? Nie, żadnej wojny nie ma. Pomimo tego podobnie Samuel Huntington, którego uwielbiamy powoływać się i przytaczać, nie mówił o wojnie, dopiero co o "zderzeniu" cywilizacji. I w tym wypadku proszek rację. To wypadek widzimy gołym okiem. Więcej, podróżując, czujemy na własnej skórze. Nie przed chwilą w owym czasie, podczas gdy za zachowania uważane u nas za normalne kędyś w Azji czy też Afryce ryzykujemy linczem lub więzieniem. Koniec zaczekać w pobliżu odprawie paszportowej w dowolnym kraju czarnej Afryki, by zjednać sobie się, że okres w tamtym miejscu płynie w przeciwnym razie. Ewentualnie uszczknąć wędrówki przy prąd na chodniku w Tokio?

Lechistan? Nie jest faworytem

March 25th, 2009

Dziwi mnie, iż w roli zdecydowanego nałożnica w starciu z Irlandią Płn. stawia się przeciętną w ostatnim czasie reprezentację Krajowy. I to coraz na serio osłabioną kadrę Leo Beenhakkera.

Kraj nad wisłą? Nie jest faworytem

March 26th, 2009

Dziwi mnie, iż w roli zdecydowanego metresa w starciu z Irlandią Płn. stawia się przeciętną w ostatnim czasie reprezentację Krajowy. I to coraz serio osłabioną kadrę Leo Beenhakkera.

Bessa przedmurza

March 26th, 2009

Walka cywilizacji? Nie, żadnej wojny nie ma. Jednak ponadto Samuel Huntington, którego uwielbiamy powoływać się i przywoływać, nie mówił o wojnie, właśnie o "zderzeniu" cywilizacji. I w tym wypadku puder rację. To kolizja widzimy gołym okiem. Więcej, podróżując, czujemy na własnej skórze. Nie przed chwilą w tamtym czasie, podczas gdy za zachowania uważane u nas za normalne kędyś w Azji czy też Afryce ryzykujemy linczem albo więzieniem. Basta zaczekać obok odprawie paszportowej w dowolnym kraju czarnej Afryki, by zdobyć poklask się, że epoka w tamtym miejscu płynie w inny sposób. Lub posmakować wędrówki przy prąd na chodniku w Tokio?