Niefart przedmurza

March 12th, 2009

Konflikt zbrojny cywilizacji? Nie, żadnej wojny nie ma. Pomimo tego podobnie Samuel Huntington, którego uwielbiamy powoływać się i przytaczać, nie mówił o wojnie, dopiero co o "zderzeniu" cywilizacji. I w tym wypadku proszek rację. To wypadek widzimy gołym okiem. Więcej, podróżując, czujemy na własnej skórze. Nie przed chwilą w owym czasie, podczas gdy za zachowania uważane u nas za normalne kędyś w Azji czy też Afryce ryzykujemy linczem lub więzieniem. Koniec zaczekać w pobliżu odprawie paszportowej w dowolnym kraju czarnej Afryki, by zjednać sobie się, że okres w tamtym miejscu płynie w przeciwnym razie. Ewentualnie uszczknąć wędrówki przy prąd na chodniku w Tokio?

Bessa przedmurza

March 26th, 2009

Walka cywilizacji? Nie, żadnej wojny nie ma. Jednak ponadto Samuel Huntington, którego uwielbiamy powoływać się i przywoływać, nie mówił o wojnie, właśnie o "zderzeniu" cywilizacji. I w tym wypadku puder rację. To kolizja widzimy gołym okiem. Więcej, podróżując, czujemy na własnej skórze. Nie przed chwilą w tamtym czasie, podczas gdy za zachowania uważane u nas za normalne kędyś w Azji czy też Afryce ryzykujemy linczem albo więzieniem. Basta zaczekać obok odprawie paszportowej w dowolnym kraju czarnej Afryki, by zdobyć poklask się, że epoka w tamtym miejscu płynie w inny sposób. Lub posmakować wędrówki przy prąd na chodniku w Tokio?

Niefart przedmurza

March 26th, 2009

Konflikt zbrojny cywilizacji? Nie, żadnej wojny nie ma. Toż także Samuel Huntington, którego uwielbiamy powoływać się i powoływać się, nie mówił o wojnie, przed chwilą o "zderzeniu" cywilizacji. I w tym wypadku proch rację. To kolizja widzimy gołym okiem. Więcej, podróżując, czujemy na własnej skórze. Nie dopiero co w tamtym czasie, podczas gdy za zachowania uważane u nas za normalne kędyś w Azji lub Afryce ryzykujemy linczem albo więzieniem. Basta zaczekać niedaleko odprawie paszportowej w dowolnym kraju czarnej Afryki, by usposobić przychylnie się, że okres w tamtym miejscu płynie w inny sposób. Czy też skosztować wędrówki wobec prąd na chodniku w Tokio?

Niefart przedmurza

March 27th, 2009

Walka cywilizacji? Nie, żadnej wojny nie ma. Aliści także Samuel Huntington, którego uwielbiamy powoływać się i przywoływać, nie mówił o wojnie, właśnie o "zderzeniu" cywilizacji. I w tym wypadku pył rację. To wypadek widzimy gołym okiem. Więcej, podróżując, czujemy na własnej skórze. Nie przed chwilą w owym czasie, podczas gdy za zachowania uważane u nas za normalne kędyś w Azji lub Afryce ryzykujemy linczem albo więzieniem. Basta zaczekać pod ręką odprawie paszportowej w dowolnym kraju czarnej Afryki, by skaptować się, że okres w tamtym miejscu płynie w przeciwnym razie. Czy też poczęstować się wędrówki przy prąd na chodniku w Tokio?